Marilyn Manson - "We're from America Tour", Monachium, 24.11.2009
Wyjazd na koncert Marilyn Manson, do niezwykle słonecznej w tych dniach stolicy Bawarii, był znakomitą okazją do przekonania się na własne oczy (i uszy) o tym, czy powtarzające się co rusz pogłoski o słabej formie i słabnącej popularności grupy Briana Hugh Warnera są
prawdziwe. Zaciekawienie dodatkowo potęgowały wyjątkowo sprzeczne opinie, dotyczące występów Amerykanów podczas trasy promującej wydany w maju album "The High End of Low". Pozytywne reakcje, zarówno ze strony widowni, jak i krytyków muzycznych, przeplatały się bowiem z
druzgocącymi recenzjami, komentującymi dosłownie wszystko: od kiepskiej dyspozycji wokalnej Mansona po... jego chowany przed oczami
innych, brzuszek. Czekając na...










