marilyn manson, pogo

Rozprawa Marilyn Manson i Pogo została przełożona na 15 stycznia z powodu nieprawidłowości związanych z opłaceniem usług prawnych. Przypomnijmy Manson został oskarżony przez swojego byłego keyboardzistę za naruszenie majątku zespołu ze wskazaniem na zakup dóbr osobistych, w tym prezentów dla byłej żony Dity von Teese oraz opłacenie ich ślubu. Wokalista podał do publicznej informacji, że umowa między członkami zespołu została zerwana w 1996 roku i Stephen Bier nie ma prawa domagać się udziału w zyskach na skalę wielu milionów dolarów.
Na swoim myspace umieścił również komentarz:
"Chciałbym powiedzieć, że opłata za obsługę prawną, to jedyna rzecz, jakiej mogę dokonać i na pewno nie będę płacił człowiekowi, który stał za keyboardem, udając że gra, a nawet nie napisał muzyki. Nie nasikam na Pogo, nawet gdyby się palił. Dosyć. Czyżby ? Stałem się pożywką dla zdrajców, którzy zawdzięczają mi więcej, niż myślą. Nie będę więcej tolerował gwałtów na zespole. M."
I dalej Manson komentuje:
"Nie mylcie tego z uczuciem gniewu.
Absolutnie nic nie czuję do tego,który zdradził mnie i mój zespół. Mój zespół. Gdyby ktoś miał ochotę z nim na ten temat porozmawiać, jestem skłonny podać jego adres i jego rodziny. Śniło mi się, że zapłaciłem za zniszczenie obu domów. Zatem, życzę panu powodzenia i słodkich snów. M"